Nowości biblioteczne
Tylko we Lwowie. Tońko, Szczepko i wszyscy inni
Urocza książka. Opowiada nie tylko o tytułowych batiarach, gwiazdorach „Wesołej lwowskiej fali”, ale również o ich karierze filmowej i późniejszych losach. Już sama historia sławnej audycji radiowej, która nadawana ze Lwowa przyciągała przed radioodbiorniki miliony słuchaczy w całej przedwojennej Rzeczpospolitej, jest na tyle pasjonująca, że nie można się od niej oderwać, bo autorzy piszą w lekkim stylu nawet o sprawach tak urzędowych jak powołanie lwowskiej radiofonii w roku 1929,...
Czytaj dalejWrzenie
Czy pisarze lubią swoich bohaterów? Może za rzadko zadajemy sobie takie pytanie. W każdym razie Izabela Janiszewska z pewnością lubi Larysę Luboń, co przyznaje w posłowiu najnowszej powieści „Wrzenie”, w której przebojowa, niezależnie myśląca dziennikarka powraca – przypuszczam, że ku wielkiej uciesze czytelników ceniących trylogię „Wrzask”, „Histerię” i „Amok”. To właśnie tam Larysa objawiła się w pełnej krasie, tworząc niezapomniany duet z komisarzem Brunonem Wilczyńskim. Nieobecność tej postaci we...
Czytaj dalejInwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Książka opisuje prawdziwe historie ludzi, którzy uwierzyli, że złapali Pana Boga za nogi. Nie dosłownie, rzecz jasna, ale że posiedli wiedzę niezwykłą pozwalającą na dokonywanie rewolucyjnych zmian w medycynie. Publikacji o domniemanym kryzysie medycyny konwencjonalnej powstało na świecie multum. Pomimo jej rzeczywistego rozwoju i postępu wciąż istnieją i działają szarlatani, a może raczej maniacy rojący swój sen o wielkości, obiecujący złote środki ludziom szukającym pomocy w chorobach i wszelkich...
Czytaj dalejMagiczne kamienie
„Magiczne kamienie” to wartościowa, ważna na kilku poziomach książka. Autorka sięga w niej po rzadki motyw, bo jakże bolesny i niezrozumiały, porzucenia własnego dziecka – w tym literackim przypadku chodzi o 12-letniego Kubę, którego rodzice nie wrócili kiedyś z wakacji. Brzmi, jakby zginęli, ale to byłoby zbyt proste.
Czytaj dalejWystąpienia bez stresu. Jak dobrze wypaść na żywo, w mediach i internecie
Z wystąpieniami publicznymi jest jak z prowadzeniem samochodu – można się tego nauczyć. Tak twierdzi Maciej Orłoś w swojej najnowszej książce, w której z metafory motoryzacyjnej czyni wielofunkcyjne narzędzie. Po pierwsze, jest ona mądrym porównaniem. Po drugie, wprowadza pewną swobodę – choć tak naprawdę bardzo kontrolowaną – wywodu, który z przyjemnością czytelnik przyjmuje, bierze do siebie. Te dwa poziomy niech pozostaną podstawą recenzji.
Czytaj dalejZiarno niezgody
Akcja „Ziarna niezgody” rozgrywa się w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku, a tytuł książki jest zarazem tytułem fikcyjnej powieści autorstwa bohaterki „Ziarna niezgody”. Mówiąc prościej, w omawianej tutaj powieści pióra młodej polskiej literatki, Sandry Nikoniuk, główną bohaterką jest pisarka Robinson, autorka powieści pod identycznym tytułem. Fragmenty fikcyjnego „Ziarna niezgody”, pojawiają się na stronach rzeczywistego „Ziarna niezgody” czyli tego napisanego przez Sandrę Nikoniuk. Wykreowała ona postać Angielki o nazwisku Robinson, urodzonej...
Czytaj dalejMiasto moje a w nim…
Warszawa wielokrotnie inspirowała twórców literackich i filmowych, pozostając nie tylko tłem, ale również pełnoprawną bohaterką wielu fascynujących historii. Grzegorz Kapla podąża sprawdzonym już tropem, kierując na to wyjątkowe miasto życzliwe, acz uważne, a tym samym niekiedy krytyczne spojrzenie. W jego powieści – tak jak w życiu – stolica staje się miejscem, w którym krzyżują się ścieżki wielu różnych ludzi o mocno splątanych czasem biografiach. Trafia tu Oleh, ukraiński taksówkarz,...
Czytaj dalejBila Voda
Bila Voda jest wioską położoną na granicy czesko-polskiej, w której znajduje się zakład psychiatryczny oraz mocno zaniedbany żeński klasztor. Powieść Kateriny Tuckovej otwiera scena przyjazdu Leny Lagnerovej do Bila Vody. Jest rok 2007. Lena jest kobietą po ciężkich przejściach i pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Ewarysta, przełożona klasztoru, w którym pozostało już tylko kilka zakonnic, zgodziła się ją przyjąć, nie do nowicjatu bynajmniej, lecz jako osobę potrzebującą schronienia i izolacji...
Czytaj dalejŚmierć w jej dłoniach
Ottessa Moshfegh – poprzednio na liście „Lapvona” (P. 21/2023) – jest, zdaje się, najczęściej drukowaną pisarką w Wydawnictwie Pauza, które zazwyczaj nie myli się w doborze autorów. Oficyna ma niepodważalne osiągnięcia w ściąganiu na polski rynek książki rzeczy unikatowych w skali świata (np. David Vann). Prezentowana pozycja utrzymuje dobry kurs zarówno Pauzy, jak i samej autorki, która przyzwyczaiła czytelników do tworzenia światów oddalonych literacko od świata prawdziwego. W tej...
Czytaj dalejDo twarzy. Dlaczego się malujemy?
Lektura będzie zarówno świetnym prezentem, jak i zakupem bibliotecznym. Jej familijny charakter sprzyja nie tylko rodzinnej zabawie, ale również wspólnemu rozwijaniu wiedzy. Istotnym elementem kompozycji książki jest – trafna – decyzja twórczyń, aby przedstawić rzecz w ujęciu przekrojowym. I tak w awangardowym maksimum treści w minimum słów, w niedługim – co zwłaszcza z perspektywy dzieci czytających mniej chętnie stanowi ważną kartę przetargową – tekście udało się naszkicować potężną oś...
Czytaj dalej